Kalendarze

Co jakość czasu ma wspólnego z kalendarzem?

Z kalendarzem, którego większość z nas używa na co dzień – nic. Przeciętny zjadacz chleba używa tylko „spisu dni całego roku z podziałem na tygodnie i miesiące oraz z oznaczeniem dni świątecznych”. Jest to kalendarz oparty na cyklu obiegu Ziemi wokół Słońca, tzw. kalendarz słoneczny. Pierwowzorem kalendarza słonecznego był kalendarz egipski, w którym rok składał się z 12 miesięcy po 30 dni i 5 dni dodatkowych na końcu (360+5).

Jak ma się czas do Kalendarza Majów?

Ilość czasu Majowie odmierzali kalendarzem Haab oraz tzw. Countdown. Rok składał się z 18 miesięcy po 20 dni i 5 dni dodatkowych (360+5). Countdown, to nazwa nadana współcześnie na określenie bezwzględnego odliczania czasu. Natomiast jakość czasu Majowie określali za pomocą kalendarza Tzolkin.

Co to znaczy, że Tzolkin wskazuje jakość czasu?

Pozwól, że pokażę Ci najpierw pewien obraz. Zobacz jak jest strojony fortepian. Kolejne struny są tak naciągane, aby częstotliwość ich drgań była zgodna z wzorcową częstotliwością kamertonu. Kiedy struna ma taką częstotliwość, to jej wibracje powodują wibracje kamertonu. To jest zasada rezonansu.

Tzolkin to właśnie taki fortepian. Ma 20 strun, a z każdej struny możesz usłyszeć 13 dźwięków. W sumie daje to 260 różnych wibracji. Gdzie jest kamerton? Kamerton to TY! Jakość jest zapisana w Tobie. Jej charakterystykę opisuje Twoja OSOBISTA GALAKTYCZNA METRYKA URODZENIA. Zawsze reagujesz na jakość czasu. Tzolkin określa wibrację – ludzie na nią reagują. W ciągu dnia mogą ci się przydarzać różne zdarzenia, różne uczucia, różne myśli, które określisz gdzieś między dobre/złe. Ich zadaniem jest pomóc Ci w realizacji „programu” Twojego Życia. Jeśli idziesz we właściwym kierunku, w Twoim życiu panuje harmonia. Jeśli zbaczasz – pojawia się dysonans. To są tylko komunikaty, informacje zwrotne – Ty masz wiedzieć czego dotyczą… i skorygować swoją życiową ścieżkę, albo wejść w nią mocniej.

Jak widzisz Kalendarz Tzolkin jest głęboko indywidualnym kalendarzem. Każdy z nas urodził się w pewnej jakości czasu. Każdy z nas kroczy przez życie ze swoim własnym bagażem doświadczeń, wzorców zachowań, przekonań. To sprawia, że każdy podejmuje swoje własne decyzje, nosi w sobie własne jakości. Znając JAKOŚĆ CZASU, swój TON, PIECZĘĆ I FALĘ, wiesz jakie struny ciebie są poruszane i kiedy.

Na początku obserwujesz co dzieje się w Twoim życiu. Szybko uczysz się przewidywać, kiedy mogą pojawić się kolejne informacje poruszające te same struny. Patrząc w swoją przeszłość dowiesz się czego możesz spodziewać się w przyszłości… a wszystko po to, aby być w pełni sobą.

Czy to jest realne? Ty mi powiedz – ja już wiem. Zanim jednak odpowiesz spróbuj poczytać dalej patrzac na czas w taki oto jeszcze sposób.Mówiąc „czas” myślimy: upływające minuty, dni, miesiące; coś co mija bezpowrotnie, czego nie da się cofnąć. Świadomość „nieuchronnego” przemijania czasu wywołuje w nas ogromną presję, stajemy się jego niewolnikami.

Tak postrzegamy czas na Ziemi, w ciężkiej, trójwymiarowej materii, uważając, że nie może być inaczej. Majowie uspokajają jednak, że niedługo nadejdzie moment, w którym zrozumiemy, że czas linearny to tylko iluzja. Moment, w którym stanie się on tworem wielowymiarowym.